Zabiorę Was do ogrodu.
Bo Chiny to nie tylko ogrom, smród i beton.
Do ogrodu, w którym czas się zatrzymał.Jedynie turyści z aparatami i telefonami przypominają, w którym wieku żyjemy.
Ogród Pan Men.
Do którego dostajemy się przechodząc po moście Wumen.
Wumen - jednym z najładniejszych mostów w Suzhou.
Który wybudowano w 1084 roku...
Tak więc drepczemy po 50 schodkach z każdej strony mostu, po których miliony ludzi dreptało już przed nami.
Ogród ten, stał się miejscem, w którym zobaczyć można unikalne cechy całego miasta.
Spaceruję więc w 40-stopniowym upale (niech was nie zmylą parasolki-to ochrona przed słońcem) i zachwycam się...
Brama, którą zobaczycie poniżej to najstarsza na świecie i jedyna zachowana brama wodno-lądowa.
Składa się z podwójnych wrot, co było wykorzystane po raz pierwszy w architekturze. Śluza w bramie mogła być odpowiednio zamknęta bądź otwarta, kontrolując przy tym poziom wody.
Ten budynek natomiast jest nowy, został wybudowany w 1986 roku, dla upamiętnienia 2500-letniej rocznicy powstania Suzhou.
W centrum ogrodu znajduje się Pagoda...
cdn...
Przypominam także, że już jutro losuję szczęśliwca, do którego prześlę książkę. Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę na łakocie, to ostatni dzwonek! (klik)






















































