Strony

11 listopada 2013

Ukochane.

Góry Mogan.
Moganshan.
Jedyne 2,5h drogi od Shanghaju.
Swego czasu bardzo popularne wśród szanghajskich elit, które chętnie uciekały od upalnego lata w mieście.
W góry.
















Herbaciane tarasy, bambusowy las, wodospady i stare murowane domy.
Kameralnie i niezwykle przyjemnie.
Cicho i spokojnie.

W Moganshan nie robi się nic.
Poza słodkim lenistwem.
Chodzeniem po górach.
Siedzeniem.
Odpoczywaniem.
I ładowaniem akumulatorów, przed powrotem do wielkiego, szalonego, chińskiego miasta.


 











Moganshan jest niezwykłą odskocznią.
Jest, jak przeniesienie do innego świata.

Uwielbiam! 

I Molly też uwielbia ;)


01 listopada 2013

A to małpa!

W Ubud, na Bali.
Jest Monkey Forest.
Czyli park, w którym główną atrakcją są kręcące się wszędzie małpy.









Przed wyjazdem nasłuchałam się strasznych historii odnośnie tego miejsca.
Że małpy atakują,
Że kradną,
Że nie można mieć ze sobą żadnych błyskotek,
Że w żadnym wypadku nie można nosić przy sobie jedzenia,
Że to,
I że tamto...
No więc prawie tam nie poszłam!





A było bardzo przyjemnie.
Małpki były chyba w dobrym humorze.
Kręciły się leniwe po parku.
Nie miały nic przeciwko robieniu im zdjęć.
Nie kradły.
I były urocze!
No może poza momentem, w którym postanowiły zrobić siku, siedząc na drzewie i zmoczyć wszystkich właśnie pod nim przechodzących spacerowiczów...





Moim ulubieńcem jest zawodnik udający trupa...
Cudowny pokaz :)



Pozdrawiam!

28 października 2013

Hong Kong nocą.

Dziś zabiorę Was do Hong Kongu.
Trochę innego, niż poprzednio. (klik)
Tym razem Hong Kong nocą.
Równie niesamowity
I zachwycający, co za dnia.

















LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...