Strony

10 listopada 2012

Gwiazdą być.





 





Chińczycy uwielbiają sesje zdjęciowe.
Uwielbiają się przepierać.
Fotografów jest tutaj na pęczki.
Są takie miejsca w naszym mieście, idealne do robienia zdjęć (m.in. Pingjiang Lu).
Tam też udaje się większość z tych, którzy pragną choć przez chwilę zabłysnąć przed obiektywem.
Sesja taka oczywiście nie może się odbyć bez odpowiedniego makijażu, fryzury i stroju.
Wszystko dopięte na ostatni guzik.
Na koniec photoshop (obowiązkowo!) i człowiek błyszczy jak najjaśniejsza gwiazda ;)






















Zobacz też: jak pozować do zdjęć.

02 listopada 2012

Xintiandi.


Jest taka dzielnica w Szanghaju, gdzie zatrzymał się czas.
Xintiandi. Francuska dzielnica.
Pełna uroczych restauracji, sklepików i barów. 
Jest jedną z ulubionych dzielnic obcokrajowców mieszkających w Szanghaju i okolicy.
Dlatego, że na Xiantiandi choć przez chwilę można poczuć się jak w domu.
Bez ruchu ulicznego, tłumu ludzi. Pośród starych drzew.
Warto również odwiedzić muzeum Shikumen, czyli typowej zabudowy starego Szanghaju i poczuć klimat tamtejszych czasów.
Cudownie!

















W sąsiedztwie tego uroczego zakątka znajdziemy stare, kiedyś zapewne równie piękne zakątki.
Przygotowane do rozbiórki.
Bo stare ustępuje miejsca nowemu...





14 sierpnia 2012

Chińczycy, słońce i parasolki.


Lato.
Słońce.
Postrach Chińczyków ;)
Ulice dosłownie zalane są parasolkami.
I to nie ze względu na porę deszczową.




Chińczycy, Chinki w szczególności, skrywają się przed słońcem pod parasolami.
Co zabawne jest - nie używają żadnych filtrów, ba, dostać je w sklepie to dopiero cud! (moje wszelkie spoza Chin)
Oni po prostu używają parasolek.
Choć szczerze, wydaje mi się to mniej wygodne...






Jeśli natomiast o swojej parasolce zapomnieli, to muszą sobie radzić inaczej...
Na przykład tak:


Jak Wam się podoba pomysł? :)
I oczywiście słonecznego dnia życzę!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...