Strony

06 października 2015

Bali. Chcę wrócić!




 

Postów o Bali było już kilka...
klik, klik, klik, klik
I wspominałam już też, w tych poprzednich, że Bali to nasze azjatyckie naj.
I marzy nam się powrót.
Bardzo, bardzo.






A może tu, a może tam, a może na Bali?
Tak się kończą rozmowy, o najbliższych wakacjach.
No bo jak nie tęsknić za cudownym klimatem, jaki serwuje nam ta wysepka?
Jak nie tęsknić za tym niebem, kwiatami, jedzeniem,
przemiłymi ludźmi, cudownymi świątyniami...






Są takie momenty, że żałuję, że nie jesteśmy już w Chinach.
I to jest jeden z nich.
Wtedy na Bali mielibyśmy rzut beretem...
I moglibyśmy wracać tam i wracać...
A teraz?
Jak to się tam nawet dostać?
Przecież to koniec świata...





A jak jest u Was z podróżami?
Raczej nowe czy lubicie też wracać do odwiedzonych już wcześniej miejsc?
Mi jest trochę szkoda czasu na to, co widziałam, bo tyle jeszcze jest do zobaczenia.
A z drugiej strony...
Przecież tam było tak cudownie! 

28 września 2015

Spacerkiem przez Szanghaj...

Im dłużej jesteśmy tutaj,
tym częściej zajrzałabym znów do Chin.
I pospacerowała uliczkami Szanghaju...
Odwiedziła Bund, popatrzyła na Pudong...

 






 







 








 



 


 

Koniecznie zobacz Szanghaj nocą.

19 września 2015

Austria.





Au.
To kolejne spacerowe miejsce w Austrii, które zachwyca.
Dla mnie szczególne, bo zdobyte z naszymi gośćmi - Rodzicami i dzielną, wspinającą się Babcią :)
Au to mała mieścinka w regionie Vorarlberg, który obecnie jest moim ulubionym.
Miejsce, które może być piękne o każdej porze roku.
I w którym nikt nie będzie się nudził.
Narty, wspinaczka, kolejka.
Piwo.
Cisza i spokój.
Czego chcieć więcej?











 




Zajrzyj również do Piękno Alp.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...